|
turnieje |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
fajki
Nowa strona Bartłomieja Antoniewskiego Amerykańska strona Bartłomieja Antoniewskiego
|
Tadeusz na wysokościach Mirosław Jurgielewicz (14.11.2010.)
Chyba naprawdę nie ma takiego podium na świecie, na którym można postawić Tadeusza Wojtuszkiewicza, prezydenta PC Bydgoszcz, by w ten sposób wyrazić podziw i uznanie za jego zdolności organizatorskie i te, które wprost trudno nazwać, a objawiające się niepowtarzalną atmosferą spotkań. Bo tegoroczna edycja Bydgoskich Spotkań Fajkowych znowu była i rodzinna, i turniejowa, i serdeczna. Tradycji też na nich było mnóstwo: od dwóch turniejów w jeden dzień, przez "krupnik" i przepyszne cisto, po "Tadzinowe śledzie" i "smalec Urzędowski". Przy tym - jak to u Tadeusza - zadyma goniła zadymę, ale - jak to u Tadeusza - wszystko przebiegło dokładnie tak jak miało przebiec i do końca. O turniejowaniu nie będziemy się rozpisywać, bo było wręcz rewelacyjnie. Glinianka okazała się bardzo przychylna - wystarczy spojrzeć na czasy. To co w takim razie powiedzieć o turnieju w fajce z kasztanowca? Chyba to samo - wystarczy przejrzeć czasy. W każdym razie wygrali ci, którzy mieli wygrać, bo stało za nimi szczęście, dobra technika i aura "13" dnia miesiąca. W końcu do palenia zasiedli najlepsi polscy fajczarze, którzy każdy turniej traktują niezwykle serio. Glinianka dwuścienna została wykonana przez mistrza Marka Parola, a "ksztanowiaczek" (może ktoś znalazł fajkę turniejową, którą chyba zostawiliśmy na stole?????) wyszedł z Fabryki Fajek Mr. Bróg Przemyśl. Mistrz Zbyszek ufundował też wspaniały puchar.
Nagród była zresztą przeobfitość - wystarczyło ich dla każdego. Kto czuł niedosyt mógł sobie je zafundować na stoisku ze wspaniałościami Celiny i Tadeusza Poliński lub w "obwoźnej trafice" Piotra Jakubowskiego z Gdańskiego Salonu Fajki. By oficjalną część relacji mieć już za sobą należy przypomnieć, że tryumfatorami "parolówki" byli: Mirosław Warzyniak - reprezentujący Zielonogórski KF (01:27:45), przed Szymonem Różańskim z PC Warszawa (01:25:10) i Henrykiem Rogalskim z KKF Poznań (01:23:10). Natomiast w fajce z kasztanowca najdłużej fajkę palił reprezentant gospodarzy - Marek Kiełpikowski (02:28:50), który wyprzedził Damiana Muchę i Henryka Rogalskiego z KKF Poznań (odpowiednio - 02:22:51 i 02:20:49).
A teraz czas na odrobinę kuluarów. Bydgoskie spotkanie fajczarzy należących do klubów zrzeszonych w Radzie Polskich Klubów Fajki rozpoczęło się od mocno wyartykułowanego głosem Tadeusza Wojtuszkiewicza, popartym przez wszystkich zebranych, przypieczętowane zdjęciem zbiorowym, które ma trafić do polskich parlamentarzystów, SPRZECIWEM wobec zapisów, wchodzącej w życie 15 listopada, ustawy antynikotynowej. Bo jak powszechnie wiadomo, a co należy uznać już za tradycję polskiego parlamentaryzmu, nikt jej z nikim nie konsultował. A już na pewno nie z reprezentacją naszego środowiska. Nie było tu słynnego "pochylenia się nad sprawą" wybrańców narodu. Ad hock także powstał oryginalny symbol tego sprzeciwu, pomysłu Jana Gosia. Kto jest za - może go swobodnie kolportować, żadnych praw nie zastrzegamy!
Przefajowe spotkanie w Bydgoszczy miało też jeszcze jeden wymiar - bardzo charakterystyczny dla fajczarzy. Kolejny raz nie odmówiliśmy pomocy potrzebującym. Na buty zimowe i ciepłą odzież, przede wszystkim dla dzieci mieszkańców gminy Wilków, tak mocno doświadczonej przez powodzie, w aukcji charytatywnej zebraliśmy ponad... 2.900 zł!!! Nie było chyba ani jednego uczestnika fajczarskiej biesiady, który nie wsparł tej szlachetnej idei ogłoszonej przez Tadeusza Wojtuszkiewicza. Do różnych innych wydarzeń, związanych z bydgoskim turniejem, na pewno będziemy jeszcze wracać.
Na zakończenie: olbrzymie słowa uznania kierujemy nie tylko do Tadeusza, także do wszystkich członków PC Bydgoszcz oraz ich Żon, Córek, Przyjaciółek - jednym słowem: fantastycznych dziewczyn, bez których na pewno nie byłoby tak pięknie i smacznie tej listopadowej soboty. Kłaniamy się nisko i padamy do Waszych nóżek.
Bydgoskie Spotkania fajkowe 2010 Konkurs palenia w fajce glinianej
Bydgoskie Spotkania fajkowe 2010 Konkurs palenia w fajce z kasztanowca
MJ (6.09.2010.)
Pucharowe zmagania z soboty 4 września, które odbyły się czternasty raz w ramach Turnieju Novotel 2010 obserwowało liczne grono dziennikarzy. Oto dwa linki prowadzące do materiałów filmowych, zamieszczonych w programach poznańskiej stacji WTK oraz poznańskiego oddziału TVP. W obu przypadkach warto obejrzeć całe programy informacyjne, ale największe emocje – z oczywistych względów dla nas – to około 9 min. w programie „Puls Dnia” i 7’21’’ w „Teleskopie”. Szkoda tylko, że dziennikarze nadal nie widzą różnicy między fajczarzami, a fajkarzami oraz że nadal wrzucają nas do wora z napisem „palacze”…
Kamery telewizyjne z zainteresowaniem śledziły poznańskie zmagania fajczarzy.
Mirosław Jurgielewicz (5.09.2010.)
Czternasta edycja Fajkowego Pucharu Novotel miała znakomita obsadę. Wśród 70 zawodników znalazło się aż sześć pań. Najlepszą okazała się zielonogórzanka Izabela Majchrzak (16 lokata, 01:10:23). Ale najwyższe miejsce na podium przypadło w udziale generałowi fajczarstwa polskiego, reprezentującemu barwy szczecińskiego klubu MPC - Januszowi K. Molskiemu (02:10:40). Prowadził on pasjonujące turniejowanie z Damianem Muchą z Poznańskiego KKF (02.00:22) i prezydentem Zielonogórskiego KF - Leszkiem Sosnowskim (01:55:43). W sobotę, 4 września, najmniej spolegliwą okazała się fajka należąca do Adama Jurczyszyna. Zgasła po 00:16:24. Poznański turniej, znakomicie zorganizowany i przeprowadzony przez Henryka Rogalskiego i nieliczne grono osób wspierających, a także fantastycznych sponsorów, przyniósł niespodziankę w klasyfikacji drużynowej. Pierwszy raz od dawna poznańscy fajczarze musieli zadowolić się "dopiero" drugim miejscem na podium, rozdzielając zielonogórzan i fajczarzy z Szamotuł. Sklasyfikowano 14 zespołów. Specjalna nagroda "Kalumetu", w postaci fajki wykonanej w Fabryce Fajek Mr. Bróg przez Zbyszka Bednarczyka, trafiła do Elżbiety Dymkowskiej z PC Koszalin, która w klasyfikacji generalnej zajęła 28 miejsce. Tegorocznej edycji turnieju w Poznaniu towarzyszyła wspaniała wystawa (oczywiście z możliwością zakupu) fajek oferowanych przez przemyskich fajkarzy - Celinę i Tadeusza Polińskich oraz Zbyszka Bednarczyka, autora znakomitej i pięknej fajki turniejowej. Swoje fajkowe kolekcje pokazali także Tadeusza Wojtuszkiewicz z Bydgoszczy i Ryszard Ćwiąkała z Poznania. Fajkowe stoisko otworzyła również Danuta Pytel-Molskiej z Koszalina. Bardzo dobrze zaopatrzonego stoisko miała także "Trafika" z ul. Sczanieckiej w Poznaniu. Nie zabrakło także cygar firmy Tabacco Factory. Gromkie "Sto lat!" zabrzmiało na cześć fajczarzy z Wrocławia, których klub obchodzi w tym roku 25-lecie powstania. O wielu innych zdarzeniach i zaskoczeniach, których byliśmy świadkami, bądź ich uczestnikami będziemy sukcesywnie informować na łamach "Kalumetu".
Bogdan Adamowicz - prezydent PC Wrocław, z rąk prezydenta prezydentów - Henryka Rogalskiego odebrał, nie kryjąc radości i wzruszenia, specjalna plakietę pamiątkową RPKF.
- Ta fajka na pewno może pretendować do miana "Miss Fajki Novotel" - stwierdził Henryk Rogalski. Jego zdanie podziela bardzo wielu fajczarzy. My też.
Od góry: Janusz K. Molski - zwycięzca turnieju, Damian Mucha - wicelider oraz laureat trzeciego miejsca - Leszek Sosnowski.
Zielonogórzanka Izabela Majchrzak była najlepsza w klasyfikacji pań.
Elżbieta Dymkowska z Koszalina otrzymała nagrodę specjalną "Kalumetu" - fajkę spod ręki mistrza Zbyszka Bednarczyka.
No cóż - bywa i tak...
Najlepsi w klasyfikacji drużynowej (od góry): Zielonogórski KF, KKF Poznań i PC Szamotuły.
Wszyscy fajczarze dokładali wszelkich starań by... wygrać oczywiście.
Piękne fajki przywiozła do Poznania Celina Polińska. Do nich wrócimy jeszcze na pewno nie raz.
Danuta Pytel-Molska i fragment jej olbrzymiej kolekcji trofeów.
Zbyszek Bednarczyk i Piotr Malik przyjechali na poznański turniej w towarzystwie.... "Przemusia".
Co jest takiego w fajczarskich zaproszeniach, że od pewnego momentu nie ma nic ważniejszego od udziału w spotkaniu, nawet na końcu Polski, o Europie nie wspominając? To pytanie nurtowało mnie przez cała drogę do "współstolicy" Lubuskiego, w której Gorzowski Klub Fajki był gospodarzem kolejnej edycji Mistrzostw Polski w Wolnym Paleniu Fajki. Przecież nie na jedynych mistrzostwach byłem, nie jedno zwycięstwo i nie jedną klęskę widziałem, sam doświadczając zazdrości skierowanej do tych, którzy fajkę na czas potrafią palić… Wspaniała pogoda i lokalizacja (w końcu co hotel Gorzów, to hotel Gorzów – pamięta wiele…) były dobrą zapowiedzią tego, czego można było się spodziewać nie tylko po organizatorach. W końcu ekipa Krzysztofa Ozgi, prezydenta GKF, sprawdziła się nie raz i nie dwa. Poza tym dla mnie Gorzów na zawsze pozostanie tym miejscem, w którym pierwszy raz w życiu uczestniczyłem w turnieju fajczarskim i do końca swoich dni nie zapomnę, że pierwszy raz pokonałem godzinę, ze „szczękoopadem” obserwując profesjonalne poczynania koleżanek i kolegów ze Słupska, z którymi wówczas dane było mi siedzieć przy jednym turniejowym stole. Od tamtej też pory wiem, że jak poważny turniej to na pewno nie zabraknie fajkarzy.
Tak było i tym razem. Już za progiem wpadłem
(dosłownie) w objęcia Celiny i Tadzia Polińskich. Rozpromienieni – jak
ich fajki, które są coraz piękniejsze, mają w sobie coraz
oryginalniejszy styl, a Tadeusz z Celina szukają dla nich najlepszych
form. Tuż obok nich ucieszył mnie widok Pavla Hap’a – fajkarza z
Republiki
Rejestracja – sprawna i wręcz zbyt krótka. Za to później kolejne powitania, wymiany uścisków i uwag. Oraz – „niezapowiedziana wizyta” na posiedzeniu szacownego gremium RPKF. Coś tam usłyszałem, coś zobaczyłem, ale przeszkadzać nie wypadało.
Bez nich na pewno nie byłoby w Gorzwoei 19. edycji MP. Z prezydentem Krzysztofem Ozgą stoją: Władysław Jankowski - "ojciec" GKF (zdjęcie z lewej) i Stefan Mirau - pierwszy prezydent GKF. Ogromne brawa panowie!
W największej hotelowej sali już panował
przyjemny tłok. Szczególne zaskoczenie, że tworzyły go przede wszystkim
panie: uśmiechnięte, radosne, przekomarzające się. Okazało się, że wielu
fajczarzy zaprosiło do Gorzowa damy swoich serc. Tak że i pod tym
względem gorzowskie mistrzostwa zapamiętane zostaną jako inne od
pozostałych.
Ostatecznie, w okolicach 100 minut, czołówka była już bardzo wyraźna, a sympatie rozkładały się równo. Choć my postawiliśmy od razu na Jurka Deskę. I nie zawiedliśmy się. Finałowa rozgrywka miedzy byłymi kolegami klubowymi też była emocjonująca i wyraźnie dawała o sobie znać na licach szefów Poznania. Jurek jednak, jak już mówiłem wcześniej, był w życiowej formie. Tego dnia nie do pokonania! Miło było patrzeć na uradowaną twarz poznańskiego fajczarza, spokojnie dopalającego tytoń do prawie 141 minuty. Po emocjach przyszła chwila odprężenia – muzycy ze szczecińskiego tria „After Blues” nie tylko znakomicie koili nerwy, ale sprawili, że wiele osób podśpiewując czy podrygując autentycznie „odpłynęło”. Kolejne brawa dla Krzysia Ozgi, który wpadł na ten prosty, ale genialny pomysł, który jako muzyczny element jest tradycją fajczarskich spotkań w Gorzowie. Kolejne minuty przyniosły luźniejsze rozmowy, umawianie się na kolejne turnieje, roztrząsanie atrakcji zaproszenia na Przemyskie Święto Fajki i wernisaż kolejnej fajowej wystawy w Muzeum Dzwonów i Fajek.
Oczywiście wcześniej była jeszcze ceremonia
ogłoszenia wyników, wręczenia nagród i wyróżnień. Było warto czekać na
tę chwilę, gdy salę dosłownie i w przenośni wypełniała prawie tylko
radość. Choć odrobinę miejsca zajęły także zazdrość i żal, że to nie my… A gdy już rozmowy zaczęły toczyć się coraz bardziej leniwie, a piosenki „After Blues” znakomicie wpadały do uszu, nadszedł czas rozstania. Szkoda, bo takie spotkania zawsze zasługują na to by je przedłużać. Choć z drugiej strony - czasem warto opuścić je z niedosytem, niż uginając się od nadmiaru wrażeń…
Takie niespodzianki może sprawiać tylko Zbyszek Bednarczyk...
(Inf. wł. 6.06.2010.)
Na zakończonych w Gorzowie Wielkopolskim 5 czerwca 2010 roku XIX Mistrzostwach Polski w Wolnym Paleniu Fajki przyznano mistrzowski tytuł. W znakomitym stylu zdobył go Jerzy Deska z Klubu Kolekcjonerów Fajek w Poznaniu, który 3 g "zielonego" Larsena, w fajce Mr. Bróg palił 2:20:50. Drugi był Mirosław Wawrzyniak (Zielonogórski Klub Fajki) - 2:09:39, a trzeci - Henryk Rogalski (KKFP) - 2:03:55. Wśród pań tryumfowała Danuta Pytel-Molska (MPC Szczecin) - 1:10:41. Najkrócej fajkę paliła Anna Mucha (KKFP) - 309 sek. W klasyfikacji drużyn pierwsze miejsce przypadło w udziale fajczarzom z Poznania, drugie z Zielonej Góry, a trzecie z Konina. Startowało 67 zawodników, reprezentujących ponad dziesięć klubów. Organizatorami 19. odsłony Mistrzostw byli fajczarze z Gorzowa Wielkopolskiego, z prezydentem Krzysztofem Ozgą. Szersza relacja - wkrótce.
Mistrz Polski A.D. 2010 - Jerzy Deska z Klubu Kolekcjonerów Fajek Poznań.
Wicemistrzowie Polski: pierwszy wicemistrz - Mirosław Wawrzyniak (ZKF) i drugi wicemistrz - Henryk Rogalski (KKFP).
Najlepszą wśród pań okazała się, nie pierwszy raz oczywiście, Danuta Pytel-Molska (MPC Szczecin).
Najkrócej, bo zaledwie 309 sekund, paliła fajkę Anna Mucha (KKFP).
Tryumfatorzy klasyfikacji drużynowej (od góry): pierwsze miejsce - KKFP, drugie - ZKF i trzecie - KKF.
(Inf. wł. 3.06.2010.) Zdjęcia - Julian Drabent (KKF)
Ostrzyce w gminie Samonino kolejny raz okazało
si Z relacji uczestników kaszubskiego spotkania, a szczególnie Jerzego Wilczkowiaka, który kolejny raz pełnił (jak sam to podkreślił!) honory sędziego głównego zawodów w wolnym paleniu w obu fajkach, wynika że zabawa była znakomita, gospodarze przegościnni i przesympatyczni, a rywalizacja odbywała się według najlepszych reguł dżentelmeńskich. Był też czas na odwiedzenie ciekawych miejsc tego urokliwego regionu Polski, podziwianie uroków tej ziemi zarówno z pokładu stateczku wycieczkowego, jak i punktów widokowych. Fajczarze byli też świadkami ustanowienia rekordu palenia największej fajki użytkowej. Co równie ważne: wszyscy uczestnicy ostrzyckiego spotkania z radością kolejny już raz zaakceptowali formułę niespiesznego spotkania, rozmów nie tylko o fajce i autentycznego relaksu. Poniżej oficjalny komunikat jaki otrzymaliśmy z Ostrzyc. Polecamy tez galerię zdjęć wykonanych przez mistrza Juliana Drabenta (KKF).
Komunikat z IV Międzynarodowych Mistrzostw Kaszub w Wolnym Paleniu Fajki„Kaszëbskô Pipa”
Turniej odbył się dnia 22 maja 2010 r. w Ostrzycach. Zawody przebiegały w dwóch kategoriach:palenie w fajce glinianej („Kaszëbskô Pipa”) – przystąpiło tu 25 zawodników i palenie w fajce drewnianej („Pipa z Krëszczi”) – przystąpiło tu 25 zawodników.
Fajka gliniana („Kaszëbskô Pipa”) I miejsce – Tomasz Polichnowski (Poznań) – czas: 00:35:07 II miejsce – Krzysztof Ozga (GKF Gorzów Wielkopolski) – czas: 00:28:57 III miejsce – Krzysztof Kozłowski (KKF Konin) – czas: 00:27:35 IV miejsce – Tadeusz Zaborowski (Kamienica Królewska) – czas:.00:23:19 V miejsce – Waldemar Badziąg (KMF Szamotuły) – czas: 00:20:50 VI miejsce – Zenon Dombrowski (Rumia) – czas: 00:19:26
Fajka drewnianej („Pipa z Krëszczi”) I miejsce – Krzysztof Ozga (GKF Gorzów Wielkopolski) – czas: 01:06:00 II miejsce – Waldemar Badziąg (KMF Szamotuły) – czas: 01:02:47 III miejsce – Tadeusz Zaborowski (Kamienica Królewska) – czas: 01:00:26 IV miejsce – Jerzy Zając (Gdynia) – czas: 00:48:38 V miejsce – Wojciech Bławat (Kościerzyna) – czas:00:41:52 VI miejsce – Piotr Antkowiak (Gdańsk) – czas: 00:41:14
Honorowymi gośćmi Mistrzostw byli: Edward Zimmermenn – Kontroler Rekordów Towarzystwa Kontroli Rekordów Niecodziennych w Rabce Zdroju, Jerzy Zając - współtwórca pomysłu najdłuższej fajki, Jerzy Gliwa – wicewójt gminy Somonino, Czesław Birr i Czesław Bielicki – wykonawcy najdłuższej fajki Sędzią głównym był Jerzy Wilczkowiak z Konińskiego Klubu Fajki.
(Inf. wł. 3.06.2010.) Zdjęcia - Julian Drabent (KKF)
Jerzy Grodek (PC D-P Wriezen) nie ustaje w
staran Oczywiście poza samą rywalizacja było jeszcze wiele mniej "ważnych" elementów, z wieloma spotkaniami nieoficjalnymi, podziwianiem fajek Nils Thomsona i zawartości katalogu "Dan Pipe". Wszystko odbyło się także zgodnie ze sztuką szlachetnego palenia na czas, a tę część zwieńczyła ceremonia wręczenia dyplomów, nagród i wyróżnień. Zaś Jerzy Grodek zasiadł do komputera by uaktualnić klasyfikację i notowania na swojej światowej liście polskich chempionów-fajczarzy. Można ją obejrzeć na bieżąco tutaj. Żałujemy, że nie dane nam było znaleźć się w tym miejscu, w tym czasie, by choć trochę poczuć atmosferę przyjaźni i zakosztować niezwykłej gościnności mieszkańców Wriezen. Polecamy galerię zdjęć wykonanych przez Juliana Drabenta (KKF) oraz listę wyników na oficjalnej stronie klubu Wriezen.
Tryumfator wriezeńskiego spotkania fajczarzy - Jerzy Deska (PKKF).
Święty Patryk łódzkich smakoszy fajki (Inf. wł. 2.04.2010) Zdjęcia - Julian Drabent (KKF)
Jak przystało na jubilata był radosny i kwitnący, tryskający dobrym humorem, tradycyjnie przyjacielsko usposobiony do wszystkich. Szczególnie gości, którzy 20 marca ściągnęli do Łodzi z całej Polski. Bo nie wypadało nie uczestniczyć w 10. urodzinach Łódzkiego Klubu Smakoszy Fajki i tradycyjnym turnieju z okazji św. Patryka w fajce glinianej. Jej autorem był Marek Parol. Dzięki łódzkiemu turniejowi więc wiemy, że Marek ma się dobrze i nadal jest znakomitym polskim fajkarzem. Bo fajka udała mu się, że…! Gospodarze łódzkiego spotkania, ze szczególnym wskazaniem na Tomasza Stefaniaka – prezydenta ŁKSF, stanęli na wysokości zadania, a sympatyczne wnętrze „Art.Cafe” miało z pewnością niezwykła atmosferę, skoro Kuba Wiejacki – członek „jubilata”, palił 3 gramy tytoniu w gliniance ponad… 120 min. Z pewnością wynik ten przejdzie nie tylko do klubowej historii. Co by nie powiedzieć - to z pewnością znakomity urodzinowy prezent. To także potwierdzenie tego, o czym w zasadzie wiedza wszyscy turniejowicze – Kuba to znakomity fajczarz. Oczywiście nie zabrakło urodzinowego tortu i wielu serdecznych życzeń, popartych różnymi przyjemnymi prezentami. I choć tam nie byliśmy, to w naszym (także!) imieniu specjalni wysłannicy zdrowie jubilata pili i świetnie się bawili… Specjalne podziękowania za możliwość opisania Patrykowego spotkania – Jurkowi Wilczkowiakowi.
Wyniki Patrykowego turnieju - http://rpkf.org/smokers_corner/jakub-wiejacki-zwyciezca-patryka-2010/#more-1930 Wiadomości Dnia TVP ŁÓDŹ z 20.03.2010 r. - http://ww6.tvp.pl/6882,965657,1.view
Puchar komandora pożeglował do Poznania (Inf. wł. 14.12.2009.)
Henryk Rogalski (Poznański KKF) – prezydent prezydentów – najlepiej żeglował wśród wonnych dymków, jakie puszczali uczestnicy czwartej już edycji Żeglarskiego Barbórkowego Turnieju Fajkowego towarzyszącego XV Zimowym Żeglarskim Regatom, jedynym takim w Polsce. Wystartowało w nim 22 zawodników reprezentujących sześć klubów fajczarskich. Było wśród nich sześcioro żeglarzy, którzy po zakończeniu regat zasiedli do turniejowej fajeczki. - Przed 10 laty, w roku powstania naszego klubu, pierwszą impreza fajczarską, jaka zorganizowaliśmy, był właśnie Żeglarski Fajkowy Turniej Barbórkowy – przypomniał Jerzy Wilczkowiak, prezydent Konińskiego Klubu Fajki. – Pamiętam jak bardzo wówczas przezywaliśmy ten fakt. Zresztą – to nam zostało do dziś. Ale cieszę się, a radość tę podzielają wszyscy członkowie KKF, że właśnie ten turniej zwieńcza obchody klubowego 10-lecia.
Anna Mucha nie startowała w turnieju. Zgodnie z wolą męża Damiana podtrzymywała żar... w jego ulubionej fajce...
Trzy gramy specjalnej „Mieszanki prezydenckiej”, której blenderem był sam prezydent Wilczkowiak, palono w fajkach przygotowanych w pracowni Zbyszka Bednarczyka Mr Bróg, ze specjalnym turniejowym logo. Wśród palących byli także turniejowi nowicjusze, którymi serdecznie zajmowali się bardziej doświadczeni fajczarze. Tradycyjny puchar pełen zapałek przypadł w udziale piszącemu te słowa – fajka zgasła mu po 110 sekundach. Kolejny zawodnik – Tomasz Polichnowski (PKKF) – zakończył turniejowanie w 21. minucie. Najlepszy czas osiągnął tego dnia Henryk Rogalski, któremu fajka zgasła po ponad 90 minutach (1:30:10). Wśród czterech pań najlepsza okazała się reprezentująca KKF Elżbieta Berlińska (0:52:19) zajmując 9. lokatę. Drugi czas dnia osiągnął także poznaniak – Damian Mucha (1:27:13), a trzeci – Mariusz Bogdał (ŁKSF) – 1:08:17. W klasyfikacji „żeglarzy-niefajczarzy” zwyciężył Wojciech Malczak z Konina (0:40:52, który palił pierwszy raz turniejowo i ustanowił rekord życiowy, i zdobył nagrodę specjalna ufundowana przez Damiana Muchę. Niewątpliwie najlepsza drużyna żeglarska byli fajczarze z PC Warszawa: Małgorzata Romanowska, Paweł Pawłowski i Jacek Plisak (znakomity szantyman).
W turnieju wystartowało też kilku żeglarzy. W tym (niemal w komplecie) załoga z PC Warszawa.
Zwycięzca turnieju otrzymał okazały puchar komandora Klubu Żeglarskiego przy KWB Konin SA – Mariana Gałki. Turniejowi towarzyszyła wspaniała atmosfera i niezapomniane widoki – jachtów pod pełnymi żaglami, gdy na dworze było zaledwie +4 st. C i wiał mocny wiatr.
VI Żeglarski Fajkowy Turniej Barbórkowy Wyniki
Henryk Rogalski (1. z prawej) - zwycięzca IV Żeglarskiego Barbórkowego Turnieju Fajkowego Konin-Pątnów 2009 z pucharem komandora KŻ KWB Konin Mariana Gałka (1. z lewej) w towarzystwie prezesa kopalni - Sławomira Mazurka (2. z lewej) i prezydenta Jerzego Wilczkowiaka.
(Inf. wł. 25.04.2009.) Zdjęcia - Ola i Mirek Jurgielewicz
Julian Drabent z Konińskiego Klubu
Fajki został
W Turnieju wystartowało 56 fajczarzy z Polski i Niemiec, reprezentujących 17 klubów i niezrzeszonych. W nieoficjalnym "Turnieju VIP", w którym paliło fajkę mistrza Henryka Worobca trzech panów: Uwe Siebert - burmistrz niemieckiego miasta Wriezen, Mariusz Stanek - prezes TTI Polska oraz Tadeusz Tylak - wiceprezydent Konina tryumfował szef samorządu z miasta na zachodnim brzegu Odry. Natomiast w klasyfikacji pań, pośród czterech fajczarek, najlepszą okazała się i zdobyła tradycyjnego "Złotego Hufnala" - Katarzyna Kucia z Zielonogórskiego Klubu Fajki. W klasyfikacji drużynowej fajczarze z Poznańskiego KKF wyprzedzili reprezentacje Konińskiego KF i Zielonogórskiego KF. Specjalną nagrodę za zajęcie 10 miejsca - piękną fajkę-autograf z pracowni Celiny i Tadeusza Polińskich, ufundowana i dedykowana właśnie w ten sposób przez samych twórców - zdobył Stanisław Zdulski z KKF. Najkrócej fajkę paliła Irena Goś, reprezentująca PC Bydgoszcz. Oczywiście nie zabrakło gratulacji i upominków, które na ręce Jerzego Wilczkowiaka - prezydenta KKF, złożyły liczne reprezentacje klubowe. Puchar "Kalumetu", zajmując 28 lokatę, przypadł w udziale Zbigniewowi Filipkowi - prezydentowi PC Warszawa. Poniżej rezultaty indywidualne. Szerszą fotorelację, przygotowaną przez naszych Czytelników, zamieścimy niebawem. Mecenasem Turnieju była firma TTI Polska, a jego organizację wsparło liczne grono sponsorów i darczyńców. Patronat honorowy nad Turniejem sprawował Prezydent Miasta Konina.
VII Fajkowy Turniej "Złota Podkowa 2009" wyniki indywidualne
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||